piątek, 25 listopada 2016

10 inspiracji na świąteczny prezent dla książkoholika

Święta zbliżają się wielkimi krokami, więc warto już wstępnie pomyśleć nad upominkami dla naszych bliskich. Im wcześniej sobie wszystko zaplanujemy, tym lepiej. Po co znowu czekać ze wszystkim na ostatnią chwilę i obudzić się dopiero w ostatni tydzień przed świętami albo co gorsza w wieczór wigilijny, przypominając sobie o braku prezentu? Zakupy przysparzają nam wtedy wiele nerwów. Zamiast cieszyć się każdą chwilą spędzoną w rodzinnym gronie, chaotycznie biegamy po sklepach i tracimy czas, stojąc w długich kolejkach. Bardzo często zdarza się, że prezent zupełnie nie trafi w gust obdarowanej osoby, a przecież nie o to chodzi. Kolejna para skarpetek do kolekcji zdecydowanie odpada, chyba że ktoś jest ich wyjątkowym miłośnikiem :D Wybór prezentu nie jest łatwy, tym bardziej, że chcemy, aby był on idealny, nietuzinkowy. Co roku łamiemy sobie głowę, co położyć pod choinką, aby sprawić radość rodzinie i znajomym. Co im się spodoba, a co wręcz przeciwnie?

W dzisiejszym poście zebrałam dla Was 10 pomysłów na podarunek dla pożeracza książek. Oczywiście najlepszym wyborem będzie tutaj książka, ale pod warunkiem, że bardzo dobrze znamy preferencje czytelnicze danej osoby. Może się zdarzyć, że obdarujemy kogoś egzemplarzem, który już ma, a wtedy niespodzianka będzie kompletnie nieudana. Toteż, aby nie zaliczyć gafy, możemy skusić się na coś innego, co równie dobrze sprawdzi się w tej sytuacji.

1. Świeca o zapachu starych książek, kupić można TUTAJ
2. Suwakowa zakładka do książki, kupić można TUTAJ
3. Zegar w kształcie książki, kupić można TUTAJ
4. Gra planszowa Bookopoly, kupić można TUTAJ
5. Perfumy o zapachu książki, kupić można TUTAJ, czytaj więcej na Booklips

6. Obudowa na telefon, kupić można TUTAJ
7. Etui na laptopa, kupić można TUTAJ
8. Karta prezentowa empik, kupić można TUTAJ
9. Lampa w formie rozkładanej książki, kupić można TUTAJ
10. Stojak na wannę z podstawką na książkę, kupić można TUTAJ


Dajcie znać, czy moje propozycje okazały się przydatne i co Wam się najbardziej spodobało. Może macie inne sugestie? Rozglądacie się już za świątecznymi upominkami?

wtorek, 15 listopada 2016

Nerve - recenzja filmu

Tytuł: Nerve
Reżyseria: Henry Joost, Ariel Schulman
Scenariusz: Jessica Sharzer
Produkcja: USA 2016
Gatunek: Thriller

Moja ocena: 9/10






       
Nerve to internetowa gra, która szybko zyskuje popularność wśród młodzieży z całego świata. Młodzi rywalizują ze sobą, prześcigając się w kolejnym zadaniach, aby zająć jak najwyższą pozycję w rankingu i ostatecznie dojść do wielkiego finału, który rozstrzygnie wszystko. Gra zapewnia nastolatkom łatwy zarobek dużej sumy pieniędzy, która zwiększa się wraz z kolejnym prawidłowo wykonanym wyzwaniem.                                                                                 
Ty też chcesz dołączyć do tego wirtualnego grona? Zasady są proste, jednak wcześniej musisz jasno określić, do której grupy chcesz przynależeć. Wybierasz widza, a może chcesz spróbować własnych sił, zostając graczem? Decyzja należy do Ciebie. Ale pamiętaj: najwyższą stawką w tej nierównej walce jest Twoje własne życie!


Prawie wszyscy znajomi Vee są już zarejestrowani. Tylko ona należy do zdecydowanej mniejszości, która przechodzi obojętnie obok całego zamieszania. Jej najlepsza przyjaciółka jest wielką fanką Nerve i już od dawna jest graczem. Dziewczyna plasuje się w samej czołówce nowojorskiego rankingu i zdążyła już zdobyć rzeszę wiernych fanów. Za jej namową Vee przełamuje się i postanawia dołączyć do rozgrywki. Loguje się na platformie i wkrótce dostaje swoje pierwsze zadanie. Z początku jest nawet łatwo, ale kto powiedział, że będzie tak zawsze? Nastolatce zostaje przydzielony partner, z którym ma obowiązek współpracować. Tak zdecydowali widzowie, którzy z uwagą śledzą jej poczynania - chętnie oglądane przez internautów. Dziewczyna szybko zyskuję sławę i z cichej szarej myszki zmienia się w zaciętą, trudną do pokonania zawodniczkę. Jednak każdy kolejny krok, który zbliża ją do zwycięstwa, niesie za sobą ogromne ryzyko. Czy Vee wytrzyma ogromną presję, która na niej ciąży? A może zrezygnuje, tracąc wszystko bezpowrotnie?


Film porywa od pierwszej minuty. Dynamiczna akcja wgniata w fotel i nie daje szans na zaczerpnięcie głębszego oddechu. To totalna jazda bez trzymanki, w której wszystko może się zdarzyć. "Nerve" hipnotyzuje swą fabułą i do reszty pochłania widza, który bezpośrednio angażuje się w wydarzenia mające miejsce na ekranie. Końcówka filmu zaskakuje, jednak pozostawia po sobie lekki niedosyt...

Ogromnym plusem produkcji jest strona wizualna i ciekawa fabuła, która wywołuje u nas silne wrażenie, że sami jesteśmy uczestnikami wydarzeń. Sam pomysł na film nie jest szalenie oryginalny, biorąc pod uwagę, że w kinematografii powstało już kilka filmów o podobnej tematyce. Nie zmienia to jednak faktu, że ta pozycja jest jak najbardziej godna uwagi i poświęcenia wolnego czasu.

"Nerve" to tak naprawdę obraz nas samych - żyjących we współczesnym świecie zawładniętym przez mass media. Pokazuje, jaki naiwny może być człowiek i jak ogromna potrafi być siła perswazji. Często się zdarza, że podążamy ślepo za głosem większości, nie mając pojęcia o potencjalnym zagrożeniu. Nie podejrzewamy, w jak tragiczne skutki może to obfitować. Ten film doskonale to ilustruje, przestrzegając przed podobnym postępowaniem.


"Nerve" wywarło na mnie ogromne wrażenie i zachęciło do wielu przemyśleń. Gorąco polecam. Szczególnie wielbiciele mocnych wrażeń nie będą zawiedzeni ;)

środa, 9 listopada 2016

Najdłuższa podróż - recenzja książki

Tytuł: Najdłuższa podróż
Tytuł oryginału: The Longest Ride
Autor: Nicholas Sparks
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 496
Kategoria: Literatura obyczajowa, Romans

Moja ocena: 8/10







Ira to mężczyzna w sędziwym wieku. Już dawno powinien przestać jeździć samochodem, biorąc pod uwagę jego stan zdrowia i coraz słabszą sprawność za kierownicą. Jednak nikt nie jest w stanie odwieść go od jego zawziętych przekonań. Kiedy w mroźny, zimowy dzień traci panowanie nad samochodem, który zbacza z drogi i stacza się po oblodzonej skarpie, jest załamany. Mijają godziny. Auto przysypują kolejne warstwy śniegu, a Ira z każdą chwilą traci nadzieję, że wyjdzie z tego cało. Jest ranny i osłabiony. Zaczyna doskwierać mu pragnienie, które w żaden sposób nie jest w stanie ugasić. Staruszek, pogodzony ze swoim losem, ze spokojem oczekuje na śmierć. Wszystko psuje mu jego żona Ruth, która dziwnym sposobem pojawia się na miejscu pasażera obok. Kobieta umarła kilka lat temu, siejąc w sercu męża pustkę i głębokie poczucie straty, nad którym do tej pory mężczyzna nie może zapanować. Ira przypomina sobie ich wspólnie spędzone chwile. Wraca z myślą do czasów, kiedy pierwszy raz się spotkali. Miłość dodaje mu sił i wiary w przetrwanie. Jednak ile dni można przeżyć uwięzionym w samochodzie bez jedzenia i picia, w dodatku podczas śnieżycy?

Sophia to studentka historii sztuki. Marzy jej się praca w muzeum, najlepiej w jakimś dużym mieście. Dziewczyna nie prowadzi bujnego życia towarzyskiego jak inni studenci. Niedawno zerwała z chłopakiem, który nie może zrozumieć jej decyzji i uparcie usiłuje odzyskać jej względy. Sophia próbuje go unikać, jednak te próby są bezskuteczne. Studentka spotyka Luke'a - młodego ujeżdżacza byków, który szybko zyskuje jej sympatię. Jednak różni ich wszystko. Ona ma zamiar wyjechać, on nie porzuci swojej pasji i nie zostawi rancza... Czy nowo zawarta znajomość ma szansę się rozwinąć?

Czy dwie historie miłosne osadzone w zupełnie innych realiach mogą być do siebie podobne? Co się stanie, jeśli w pewnym momencie ich drogi się ze sobą skrzyżują?

"Najdłuższa podróż" to już moja czwarta z kolei książka twórczości Nicholasa Sparksa. Tym razem autor zabiera nas na spotkanie z historią Iry i Ruth oraz Sophii i Luke'a. Narratorem powieści jest 90-letni Ira, który uwięziony w swym samochodzie, wspomina swoje życie wypełnione miłością do żony. Jego opowieść przeplata się z drugą, odrębną historią, co wnosi wiele świeżości do fabuły i ożywia akcję powieści. Książka bawi i wzrusza, jednak dawka humoru jest odpowiednio wyważona i równoważy się z chwilami melancholii. Jak każde dzieło Sparksa, również "Najdłuższa podróż" niesie za sobą przesłanie, które zakorzenia się w sercu czytelnika.

"Najdłuższa podróż" to świetna książka i nie pozostaje mi nic innego, jak polecić ją Wam z uśmiechem na ustach :)



Jeśli czytaliście już tę powieść, podzielcie się swoimi opiniami. Podobała Wam się, a może wręcz przeciwnie? Możecie zostawić link do swojej recenzji, a z pewnością przeczytam ;)

poniedziałek, 31 października 2016

TOP 5 filmów grozy ostatnich lat

Z racji tego, że dzisiaj mamy Halloween, przedstawię Wam kilka filmów mojego ulubionego gatunku, czyli horroru :D

5. Amityville (2005)
reż. Andrew Douglas


"Domy nie zabijają ludzi. Robią to ludzie. Nie ma złych domów. Są tylko źli ludzie". Czy oby na pewno?

Inspirowany prawdziwą historią remake z 1979 roku.

Młode małżeństwo wraz z trójką dzieci za przystępną cenę kupuje nowy dom. Nie wiedzą jednak, że rok temu w bestialski sposób zamordowano tutaj całą rodzinę, a ich duchy pożądają ofiar. Krótko po przeprowadzce tajemnicze głosy wydobywające się z wnętrza domu, obecność zmarłych i częste, przerażające wizje nie dają spokoju nowym mieszkańcom i wzbudzają w nich lęk.


4. Sinister (2012)
reż. Scott Derrickson


Pamiętaj: "Ciekawość jest silniejsza niż strach".

Autor powieści kryminalnych wprowadza się wraz z żoną do nowego domu. Znajdujący się w dołku kariery pisarz wierzy, że przeprowadzka korzystnie wpłynie na jego twórczość i pozwoli odzyskać dawną pozycję i sławę. Mężczyzna chce zacząć wszystko od nowa i zapomnieć o swoich problemach. Kiedy na strychu znajduje stary projektor i oko w oko spotyka się z ósemką demonicznych dzieci, wszczyna własne śledztwo. Niebanalne wykonanie i gęsty, mroczny klimat to główne atuty filmu, gdzie nie ma miejsca na tanie chwyty, a każdy szczegół jest przemyślany.


3. Obecność 2 (2016)
reż. James Wan


Kontynuacja opowieści o Edzie i Lorraine Warrenach. 1977 rok - Londyn, Anglia. Warrenowie zostają wezwani przez rodzinę Hodgsonów, która nie może uwolnić się od tajemniczej siły siejącej postrach w ich domu, gdzie dochodzi do dziwnych, niezrozumiałych zjawisk. 

Dwójka zasadniczo różni się od pierwszej części. Dzieje Warrenów spadają na dalszy plan. Uwydatniona jest historia dręczonej przez duchy rodziny, na której wszystko się skupia.

Film ma swój klimat i choć nie wywołuje przesadnego strachu, to do końca trzyma w napięciu, doskonale bawiąc się uczuciami widza, który z zapartym tchem czeka na ciąg dalszy.

"Obecność 2" zaliczyłabym raczej do horroru psychologicznego z przesłaniem, z którego możemy wyciągnąć pewne wnioski.


2. Egzorcyzmy Emily Rose (2005)
reż. Scott Derrickson


Wzbudzający wiele kontrowersji, oparty na faktach film fabularny, który opowiada historię młodej dziewczyny opętanej przez demona. Mowa tu o Anneliese Michel, która w wieku 16 lat zaczęła cierpieć na ataki epilepsji. Kiedy choroba zaczęła się nasilać, dziewczynę skierowano na leczenie szpitalne, które niestety nie przyniosło pożądanych efektów. Lekarze byli bezsilni. Zachowanie chorej budziło przerażenie i trudno było je wytłumaczyć. Anneliese była głęboko uduchowiona i sama twierdziła, że jest opętana. Wkrótce poddano ją pierwszym egzorcyzmom. 

Akcja filmu rozgrywa się głównie na sali sądowej, gdzie wyjaśniania jest śmierć dziewczyny, o którą podejrzany jest ksiądz. Fabuła filmu przeplatana jest autentycznymi nagraniami egzorcyzmów, które nadają mu realistyczny klimat, od którego włos jeży się na głowie.


1. Obecność (2013)
reż. James Wan 


"Obecność" to oparta na faktach historia Eda i Lorraine Warrenów - znanego małżeństwa zajmującego się badaniem zjawisk paranormalnych. Rodzinę Perronów nęka potężny demon. W ich domu dochodzi do niewyjaśnionych zdarzeń. Domownicy nie są bezpieczni, a piekielna siła z każdą chwilą staje się coraz mocniejsza.

Opowieści o duchach, demonach i nawiedzonych domach są każdemu bardzo dobrze znane, a z filmu na film schematy są nieprzerwanie odświeżane i powielane. Tym razem dostajemy horror, który obala tę ideę. Akcja stopniowo się rozwija, budując napięcie, które rośnie z minuty na minutę. Produkcja nie jest przesadnie oparta na efektach specjalnych, jak to ostatnio bezustannie bywa, ale stawia na prostotę i minimalizm. Okazuje się to strzałem w dziesiątkę. Reżyser "Piły" i "Naznaczonego" wykonał kawał dobrej roboty. 

"Obecność" to świetnie zrealizowany horror, który wnosi wiele nowego do swojego gatunku.

środa, 19 października 2016

TOP 10 moich ulubionych książek

Kolejność książek jest przypadkowa. Każda jest jednakowo moją ulubioną i tym razem nie ma podziału na lepsze-gorsze.


Heca na 14 fajerek
Hanna Ożogowska

Główni bohaterowie to niezwykle podobne do siebie rodzeństwo - 12 letnia Tosia i starszy od niej o rok Tomek. Tosia to zupełne przeciwieństwo brata łobuziaka z głową pełną szalonych pomysłów, przez które niejednokrotnie wpada w tarapaty.

Zbliżają się wakacje, które każde z nich ma spędzić osobno. Jednak sprawy się trochę pokomplikowały i to Tomek ląduje w domu u cioci i kuzynek, a Tosia u wujka na leśniczówce... 
Co wyniknie z tej przypadkowej zamiany ról?

Książka pełna ciepła i radości, która serwuje czytelnikowi sporą dawkę niebanalnego humoru.



                                                                     
      
Jutro
John Marsden

Siedmioro przyjaciół wybiera się na kemping w góry. Ich punktem docelowym jest trudno dostępne, ukryte miejsce - Piekło. Podekscytowani wizją ekstremalnej przygody, zapominają o bożym świecie. Upajają wzrok pięknem dzikiej przyrody, a wolny czas zabijają błahymi rozmowami. Nie myślą o dniu jutrzejszym, który schodzi na dalszy plan - najważniejsze jest dla nich teraz, w tym momencie. Żadne z nich nie podejrzewa, co czeka ich po powrocie do domu... 
Pusty dom, zwłoki zwierząt, martwa cisza. Świat legł w gruzach i tylko oni są jego jedyną nadzieją.







Igrzyska Śmierci
Suzanne Collins

Co roku dwójka nastolatków w wieku od 12 do 18 lat z każdego z dwunastu dystryktów zostaje wybrana, aby na wielkiej arenie stoczyć ze sobą walkę na śmierć i życie podczas "Głodowych Igrzysk". Zwycięzca może być tylko jeden, a w grze dozwolony jest każdy ruch.

17-letnia Katniss Everdeen to młoda dziewczyna, pochodząca z jedno z najuboższych dystryktów, na której barki spadł ciężar utrzymania rodziny. Kiedy na tegorocznych Dożynkach jej młodsza siostra Prim zostaje wylosowana na trybuta, dziewczyna bez wahania zajmuje jej miejsce.

Niesamowita lektura, która między kartkami skrywa wiele silnych emocji. Szokuje czytelnika i trzyma w napięciu aż do ostatniej strony.


 
Złodziejka książek
                                                                                                                             Markus Zusak

Ponadczasowa powieść, gdzie narratorem jest śmierć, a głównym tematem Holokaust...

Liesel Meminger trafia do niewielkiego miasteczka niemieckiego pod opiekę Rosy i Hansa Hubermannów...

Cudowna książka o niezwykłej odwadze. O płomiennej nadziei i szczerej, ludzkiej miłości w czasach tak trudnych, że żadne słowo nie potrafi w pełni oddać tego cierpienia, bólu, strachu i deszczu wylanych łez... Piękna historia, która chwyta za serce, uczy pokory, szacunku. Historia, która na długo pozostanie w pamięci i głęboko zagości w naszym wnętrzu.





Intruz
Stephenie Meyer

Osadzona w zupełnie innej rzeczywistości historia, gdzie ludzkie ciała opanowały istoty z innych planet. Pasożyty, Intruzi, Robale - różnie nazywamy dusze, które przejęły kontrolę nad gatunkiem ludzkim. Jedną z nich jest Wagabunda. Zostaje umieszczona w ciele Melanie - silnej dziewczyny, która tak łatwo nie podda się bez walki. 

Opowieść o własnych słabościach, wewnętrznym rozdarciu, a także o sile miłości, poświęceniu, walce o własne życie i przetrwanie, kiedy nawet przyjaciel może okazać się wrogiem...


               
                                                                               





 Szeptem
                                                                                                         Becca Fitzpatrick

Co się stanie, jeśli anioł z własnej woli opuści Niebo i zstąpi na Ziemię, aby zaznać pełni człowieczeństwa?

W szkole 16-letniej Nory Grey pojawia się nowy uczeń - niejaki Patch Cipriano. Tajemniczy jegomość z mroczną, niejasną przeszłością niezwykle intryguje młodą dziewczynę. Niespodziewanie w jej życiu zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Bezpieczeństwo Nory jest zagrożone. Rozpoczyna się desperacka walka między dwoma odrębnymi światami, która może obfitować w tragiczne skutki.







Wybrani
C.J. Daugherty

Kiedy Allie Sheridan po raz kolejny zostaje aresztowana, rodzice odsyłają ją do elitarnej szkoły z internatem. Akademia Cimmeria nie jest zwyczajna. Kontakt z rodziną jest ograniczony, a dostęp do mediów i współczesnej technologii pozostaje niespełnionym marzeniem. Starodawne mury wiktoriańskiego budynku skrywają niejedną tajemnicę, śmierć wisi w powietrzu, a wróg tylko cierpliwie czeka na twój kolejny ruch...

Wampiry? Wilkołaki? Nadnaturalne zjawiska? Przekonajcie się sami - na pewno będziecie zaskoczeni.






                                                                                                 
                                       Black Ice
                                                                                                                            Becca Fitzpatrick

Wyprawa wzdłuż łańcucha górskiego Teton miała być beztroskim, spokojnym wypoczynkiem dla Britt i jej przyjaciółki Korbie. Jednak, jak to zwykle bywa, coś musi pójść nie tak. Niespodziewana burza śnieżna zmusza dziewczyny do poszukania tymczasowego schronienia. Przyjaciółki postanawiają skorzystać z gościnności dwóch, z pozoru, miłych nieznajomych. Ale pozory mylą...
Z początku bezpieczny wypad w góry zmienia się w walkę o przetrwanie, w której każdy krok może zdecydować o tym, czy przeżyjesz.







Córka dymu i kości
Laini Taylor

Karou to nietypowa uczennica szkoły artystycznej, która w swoim notatniku skrywa szkice mitycznych potworów. Z tłumu wyróżniają ją jaskrawoniebieskie włosy, dziwne tatuaże na rękach i liczne blizny, niczym pamiątki po brutalnej wojnie, otaczające jej ciało. Jednak mało kto wie, że jej opiekunem jest Brimstone - Dealer Marzeń, dla którego dziewczyna zdobywa różnego rodzaju zęby. Właściwie... Ona sama nie wie, do czego tak naprawdę są mu potrzebne. Kiedy na jej drodze staje mężczyzna o płomiennych skrzydłach, wszystko się komplikuje. 
Dlaczego wydaje jej się, że nieznajomy jest dla niej tak niezwykle bliski? Jaki sekret przez cały ten czas ukrywał przed nią Brimstone?



                                                                                                           

Angelfall
                                                                                                                                Susan Ee

Jak wyglądałby świat, gdyby Ziemię opanowały zastępy aniołów? Jeśli kiedykolwiek zadawałeś sobie to pytanie, to tutaj znajdziesz odpowiedź.

Na Ziemię zstąpiły anioły, których głównym celem jest usunąć każdego, kto stanie im na drodze. Stworzone, by zabijać, nie cofną się przed niczym. Niepełnosprawna siostrzyczka Penryn - Paige zostaje porwana. Czy dziewczynie uda się ją odbić z rąk oprawców, kiedy chora na schizofrenię matka niczego nie ułatwia, a przy swoim boku Penryn ma rannego anioła?

Pełną recenzję możesz przeczytać TUTAJ.



Jestem bardzo ciekawa, jakie są Wasze ulubione książki :) Co znalazłoby się w Waszym TOP 10? 
I co możecie polecić?

wtorek, 18 października 2016

"Widmo przeszłości" - rozdział 3

3.

- Zabrałaś wszystko? - pytała mnie już po raz setny zatroskana mama.
- Tak - kiwnęłam potakująco głową.
- Dzwoń do nas często i nie uprzykrzaj się zbytnio cioci - pouczała.
- Nie martw się, mamuś. 
- No dobrze, idź już. Elwira będzie czekać na ciebie na miejscu - rodzice uściskali mnie już ostatni raz i pomachali, gdy oddalałam się pospiesznie na odprawę.

****

W samolocie dostałam miejsce przy oknie. Zaskakujące było z tej perspektywy oglądać znikający pod nami świat, który stopniowo tonął w chmurach. Pochłonęły nas kłębiaste cumulusy. Widok zapierał dech w piersiach. Niesamowita sceneria. Całość mogłaby wydawać się nawet trochę romantyczna - jak to bywa w większości książek, filmów - główna bohaterka poznaje na lotnisku przystojnego mężczyznę, który towarzyszy jej podczas lotu, niestety po odprawie znika bez śladu... Ale to jeszcze nie koniec miłosnych perypetii. Ich drogi ponownie się krzyżują i żyją długo i szczęśliwie. Można się było tego spodziewać. Jednak chyba każda dziewczyna po cichu marzy o czymś takim, nawet ja. Niestety moje marzenia szybko się rozwiały - obok mnie siedział starszy dziadek, na oko po 70-tce i cicho pochrapywał. No tak, to było łatwe do przewidzenia - nigdy nie miałam szczęścia w tych sprawach. Pozostało mi tylko czytać książkę, którą ze sobą przytaszczyłam (nie był to romans, dzięki Bogu, tylko kryminał). W ostateczności mogłam sobie wyobrazić, że obok mnie siedzi wysoki brunet o zielonych oczach - albo jednak nie - stwierdziłam, przenosząc wzrok z powrotem na starszego pana. To będzie długa podróż...
Po 30 minutach bezczynnego siedzenia i słuchania, niestety już dość głośnego chrapania mojego towarzysza, zdecydowałam się trochę poczytać. Zaczytana nie spostrzegłam, kiedy się obudził i widocznie o coś zapytał, bo patrzył na mnie wyczekująco.
- Przepraszam, nie słyszałam, może pan powtórzyć?
- Jedzie pani do Barcelony? - spytał życzliwym głosem.
- Tak, zapewne pan też - odparłam z uśmiechem.
- Uważaj na siebie, drogie dziecko - odparł z dziwnym wyrazem niepokoju czającym się w jego oczach.
- Dlaczego? - spytałam zdziwiona.
- Po prostu to miasto... Nigdy nie jest tak, jak się wydaje, czasem zło czeka za rogiem.
- Czemu pan mi to mówi?
- Mieszkałem w Barcelonie jakiś czas temu. Piękne miasto, trzeba przyznać, ale i tajemnicze. Nocą zmienia się nie do poznania. To już nie to samo, co za dnia. Kiedyś zdarzyło się tam coś strasznego, ale już o tym nie mówią. Boją się albo zapomnieli, ale ja pamiętam. Nic nie jest takie, na jakie się wydaje, uwierz mi, moja droga i weź sobie moją radę do serca.
- A co tam się stało, jeśli mogę wiedzieć?
- Z pewnością nie chciałabyś wiedzieć, nawet lepiej żebyś nie wiedziała. Powiem ci tylko jedno. To było straszne, przerażające, nie do opisania. Ktoś, kto pozna prawdę już nigdy się od niej nie uwolni. To zostaje i nie da o sobie zapomnieć. Do końca. Uważaj na siebie, ktoś czeka w ciemności - powtórzył słowa, które zaraz przypomniały mi wiadomość, jaką dostałam na kartce i mój koszmarny sen.
Chciałam się jeszcze o coś zapytać, ale ujrzałam, że staruszek na nowo zapadł w sen. Tym razem nie chrapał, ale wydawał z siebie ciche odgłosy, jakby mówił do kogoś. Był niespokojny - to było widać. Myślałam, czy może go obudzić, ale obawiałam się, że znowu opowie mi coś, co zapewne nie poprawi mojego humoru. Raczej mnie przerazi. Dlatego zostawiłam go w spokoju i wróciłam do czytania powieści.

****

- Konstancja! Tutaj! - krzyczała Elwira, wymachując energicznie rękami i przepychając się przez gęsty tłum ludzi.
- Też się cieszę, że cię widzę - odparłam z szerokim uśmiechem. - Puść mnie, bo się uduszę - wydusiłam zamknięta w mocnym uścisku jej ramion.
- Och, przepraszam cię - zachichotała. - Po prostu wciąż nie mogę uwierzyć, że tu jesteś. Niech ci się przyjrzę. Podrosłaś! - zawołała. - I farbowałaś włosy! Kiedy?
- Niedawno, jakoś w zeszłym miesiącu.
Moje włosy są, co prawda, długie do pasa, ale w zupełnie nijakim kolorze. Bo komu może się podobać mysi blond? Od zawsze marzył mi się inny kolor. W końcu postanowiłam coś zmienić i jeszcze przed wakacjami wybrałam się do fryzjerki, którą doradziła mi Lilka. Ona nie miała takich dylematów jak ja. Była posiadaczką czarnych, lśniących, kręconych pukli. Jednak nie każdy może dostąpić takiego szczęścia. Tak więc wybrałam się tam z konsekwentnym postanowieniem całkowitej zmiany. I od tego momentu jestem dumną posiadaczką włosów barwy tak głębokiej czerwieni niczym ciemnoczerwonego wina. 
- Podoba mi się ten kolorek, do twarzy ci w nim - orzekła moja kuzynka.
Po tej krótkiej wymianie zdań Elwira wzięła część moich bagaży i powolnym krokiem udałyśmy się w stronę samochodu. W drodze do domu, przy otwartej szybie, słuchałyśmy piosenek, śpiewając donośnym głosem, a ludzie, których mijałyśmy, oglądali się za nami zaciekawieni. Słońce prażyło niemiłosiernie, ale humor dopisywał nam w najlepsze. Mogłabym tak jechać choćby na koniec świata. Tylko my dwie, pusta droga i bezmiar możliwości. 

piątek, 7 października 2016

Planeta Singli - recenzja filmu

Tytuł: Planeta Singli
Reżyseria: Mitja Okorn
Scenariusz: Sam Akina, Jules Jones, Mitja Okorn, Łukasz Światowiec, Michał Chaciński
Produkcja: Polska 2016
Gatunek: Komedia romantyczna

Moja ocena: 8/10







"Planeta Singli" to kolejny film w reżyserii Mitji Okorna, znanego dzięki kultowym "Listom do M".

Mało kiedy oglądam polskie komedie, gdyż nie są dla mnie śmieszne i zwyczajnie nie wpadają w mój komediowy gust. Jednak "Listy do M" należą do tego nielicznego grona, które ma w sobie "to coś", przez co darzę je ogromną sympatią. A że zawsze jestem ciekawa kolejnych produkcji reżysera, którego filmy wzbudziły moje zainteresowanie, toteż "Planetę Singli" również musiałam obejrzeć. Miałam to zrobić wcześniej, ale jak zawsze coś stawało mi na drodze i wyszło, jak wyszło...

Ania to 26-letnia kobieta, nauczycielka muzyki w miejscowej podstawówce. Nie mogąc znaleźć odpowiedniego dla siebie partnera, który sprostałby jej wymaganiom (a są one dosyć duże :D), postanawia założyć sobie konto na popularnym portalu randkowym - Planecie Singli. W niedługim czasie nadarza się okazja do pierwszego spotkania. Niestety mężczyzna, którego się spodziewa, wystawia ją do wiatru i nie pojawia się w umówionym miejscu. Dziewczyna nie wie, jak wygląda nieznajomy, co jest dla niej dosyć kłopotliwe. Zirytowana, przypadkowo poznaje Tomka Wilczyńskiego - znanego prowadzącego cieszącego się dużą popularnością reality show. Następnego dnia czeka na nią nieprzyjemna niespodzianka, kiedy w telewizji zobaczy scenkę z "własnym" udziałem. Widać, że Tomek nie traktuje jej poważnie, naigrawa się z niej. Można pomyśleć, że ich nieumyślne spotkanie stało się świetną okazją do nakręcenia kolejnego odcinka, który zbije rekordy na popularności. Ania jest wściekła, a Tomek wciąż nie daje jej spokoju. Ma dla niej pewną propozycję. Ona będzie umawiać się na randki przez internet, a on będzie wykorzystywał to w swoim programie. Ale Ania to twarda sztuka i niełatwo przekonać ją do swoich racji, zwłaszcza że jest uparta jak osioł i głęboko konsekwentna w swoich przekonaniach.


"Planeta Singli" to świetna komedia romantyczna, zawierająca cechy, które dobra komedia romantyczna powinna zawierać. Znajdziemy w niej dużą dawkę dobrego humoru, który sprawi, że nie raz wybuchniemy szczerym śmiechem podczas seansu. Wątek miłosny jest jak najbardziej obecny, ale nie stara się na siłę narzucić treści. Wręcz przeciwnie - dodaje jej uroku i wnosi w fabułę delikatny powiew świeżości.


W filmie możemy doszukać się pewnych podobieństw do niektórych zagranicznych produkcji, przede wszystkim do "Brzydkiej prawdy". Jednak nie jest to zbytnio odrzucające. Dużym plusem jest świetna obsada, zwłaszcza odtwórcy głównych ról świetnie się spisali. Poza tym wiele do filmu wnosi ścieżka dźwiękowa i wspaniałe sukienki Ani, które przykuły mój wzrok.


Według mnie, film jest rewelacyjny. Polskie kino powinno mieć takich więcej. Jeśli nie wiecie, co obejrzeć w długie, jesienne wieczory, to śmiało polecam. Do tego ciepła herbatka i miły seans gwarantowany ;)